Bakterie tlenowe vs. beztlenowe – jak dobrać biopreparat do typu swojej oczyszczalni?

0
94
3/5 - (2 votes)

Każdy właściciel domu niepodłączonego do kanalizacji miejskiej staje w końcu przed sklepową półką pełną kolorowych pudełek i butelek. Wybór wydaje się prosty – „bakterie do szamba”. Jednak czy na pewno każdy preparat zadziała tak samo w Twojej instalacji? To jedno z najczęstszych pytań, jakie zadają sobie użytkownicy systemów sanitarnych. Właściwa eksploatacja to nie tylko kwestia regularnego wywozu nieczystości, ale przede wszystkim dbałość o biologię wewnątrz zbiornika. Zrozumienie różnicy między bakteriami tlenowymi a beztlenowymi to klucz do uniknięcia awarii, smrodu i niepotrzebnych kosztów.

Biopreparaty do oczyszczalni i szamb – czy wszystkie działają tak samo?

W powszechnej świadomości utarło się przekonanie, że każdy środek wrzucony do toalety „zjada” nieczystości w ten sam sposób. To niebezpieczne uproszczenie. Mikrobiologia ścieków to skomplikowany świat, w którym różne mikroorganizmy potrzebują odmiennych warunków do życia i pracy. Traktowanie przydomowej instalacji jako „czarnej dziury”, do której można wrzucić cokolwiek, to najkrótsza droga do problemów.

Profesjonalne biopreparaty to nie jednorodny proszek, ale zaawansowane mieszanki wyselekcjonowanych szczepów bakterii oraz enzymów. Ich zadaniem jest biodegradacja, czyli rozkład materii organicznej na proste związki, wodę i gaz. Jednak, aby ten proces zaszedł, mikroorganizmy muszą trafić do środowiska, do którego zostały przystosowane.

Zarówno szambo, jak i oczyszczalnia ścieków to systemy żywe. Różnią się one jednak fundamentalnie dostępem do tlenu. Wrzucenie przypadkowego preparatu może nie tylko nie przynieść spodziewanej skuteczności oczyszczania, ale wręcz zaburzyć naturalną równowagę biologiczną. Źle dobrane bakterie do oczyszczalni po prostu zginą lub, co gorsza, zaczną konkurować z pożyteczną florą, prowadząc do zatkania instalacji. Pamiętajmy, że eksploatacja oczyszczalni czy szamba to proces ciągły, a neutralizacja ścieków wymaga precyzyjnego doboru oręża w walce z zanieczyszczeniami. Jeśli zastanawiasz się, dlaczego sąsiad chwali swój preparat, a u Ciebie ten sam środek nie działa – odpowiedź leży najprawdopodobniej w typie zbiornika, jaki posiadacie.

Bakterie beztlenowe – kiedy i gdzie je stosować?

Jeśli posiadasz tradycyjne szambo szczelne lub instalację z osadnikiem gnilnym, Twoim wyborem powinny być bakterie beztlenowe. W szczelnie zamkniętym zbiorniku brakuje tlenu, przez co zachodzi tam naturalna fermentacja beztlenowa.

Bez wsparcia procesy te przebiegają wolno, generując siarkowodór (odpowiedzialny za brzydki zapach z szamba) i metan. Biopreparaty do szamba oparte na szczepach beztlenowych przyspieszają rozkład w tych trudnych warunkach. Ich zadaniem jest upłynnianie ścieków oraz mineralizacja osadów dennych. Efektem ich działania jest redukcja osadu (rzadsze wizyty wozu asenizacyjnego) oraz likwidacja kożucha tłuszczowego. Jeśli Twoim problemem jest szybko zapełniający się zbiornik i zagniwanie ścieków, celuj w produkty beztlenowe.

Bakterie tlenowe – paliwo dla biologicznych oczyszczalni ścieków

W przypadku nowoczesnej przydomowej oczyszczalni ścieków (POŚ), wyposażonej w dmuchawę, sytuacja wygląda inaczej. Tutaj zachodzi intensywne napowietrzanie ścieków, co stwarza warunki dla innej grupy mikrobów. W reaktorze biologicznym żyją bakterie tlenowe, tworzące tzw. osad czynny.

Procesy tlenowe są szybsze i efektywniejsze. Biopreparaty tlenowe służą jako wsparcie dla tej elitarnej flory. Oczyszczalnia biologiczna jest wrażliwa na chemię, dlatego odpowiedni starter do oczyszczalni pozwala szybko odbudować populację mikrobów po praniu czy kuracji antybiotykowej. Regularne stosowanie tych preparatów zapewnia stabilną pracę reaktora i wysoką klarowność ścieków odprowadzanych do gruntu.

Jak dobrać biopreparat do typu instalacji? Praktyczne wskazówki

Stojąc przed wyborem produktu, nie sugeruj się tylko ładnym opakowaniem czy niską ceną. Kluczem jest skład biopreparatu i przeznaczenie. Jak czytać etykiety, aby dokonać mądrego wyboru?

Oto krótki przewodnik:

  1. Dla posiadaczy szamb i osadników gnilnych: Szukaj fraz takich jak „do szamb bezodpływowych”, „redukcja kożucha”, „bakterie beztlenowe” lub „saprofityczne”. Ważnym elementem są tu również enzymy, które pomagają rozbijać cząstki stałe zanim zajmą się nimi bakterie. Tabletki do szamba w tej kategorii często są silnie skoncentrowane na walce z odorem.
  2. Dla posiadaczy biologicznych oczyszczalni (z dmuchawą): Szukaj oznaczeń „do POŚ”, „bio”, „wspomaganie osadu czynnego” lub „bakterie tlenowe”. Dobry aktywator biologiczny do takiej instalacji powinien zawierać szczepy, które szybko namnażają się w obecności tlenu.
  3. Enzymy lipolityczne: Niezależnie od typu oczyszczalni, warto zwrócić uwagę, czy preparat zawiera lipazy. To enzymy odpowiedzialne za rozkład tłuszczów. Tłuszcz to wróg każdej instalacji, więc jego neutralizacja jest zawsze pożądana.

Na rynku dostępne są również preparaty uniwersalne. Zawierają one zazwyczaj bakterie fakultatywne – takie, które potrafią żyć zarówno w obecności tlenu, jak i bez niego (dostosowują metabolizm do warunków). Jest to bezpieczny wybór biopreparatu, jeśli nie jesteś pewien specyfiki swojej instalacji lub posiadasz system hybrydowy. Pamiętaj jednak, że systematyczne stosowanie i odpowiednie dawkowanie bakterii (zgodne z instrukcją producenta) jest ważniejsze niż jednorazowa aplikacja najdroższego środka. Bakterie potrzebują czasu i „jedzenia” (pożywka dla bakterii), aby stworzyć stabilną kolonię.

Co się stanie, jeśli użyjesz niewłaściwych bakterii?

Ignorowanie specyfiki instalacji to ryzyko awarii. Biopreparaty opinie mają różne, często przez błędy użytkowników. Wsypanie bakterii tlenowych do szamba to strata pieniędzy – zginą bez tlenu.

Groźniejsza jest sytuacja odwrotna. Agresywne preparaty beztlenowe w delikatnej oczyszczalni biologicznej mogą wywołać pienienie się ścieków i zalać sterownik, powodując awarię oczyszczalni. Niewłaściwa flora może wyprzeć osad czynny, co prowadzi do wypływu niedoczyszczonych ścieków, powodując zamulenie drenażu i zatkanie oczyszczalni. Skutkuje to koniecznością kosztownego udrażniania rur, pojawia się nieprzyjemny zapach i częstsza konieczność wywozu ścieków. Dbaj o środowisko i swój portfel – dobieraj preparaty świadomie.